|
Wiersz napisany przez NIKOLKĘ |
|
|
|
|

Dorośli! Dzieci! Słyszeliście? Już wiecie? Prawdziwe wróżki istnieją na tym świecie! Naprawdę! Nie zmyślam! Ja to szczęście miałam, Jedną z nich, Nikolkę, ostatnio poznałam! Śliczna blondyneczka czary - cud sprawiła, Bo jednym uśmiechem dzień mój odmieniła. Magnetyczne klocki lody przełamały. Ach, cóż za radość! Można składać dzień cały! Niepotrzebna instrukcja: sprytne paluszki W cudowne konstrukcje złożyły klocuszki. Wyczarowały kolczyki, gwiazdkę z nieba. Wszystko na zdjęciach uwiecznić było trzeba. Śmiechu co niemiara i przekomarzania! Wśród żartów czas przyszedł na ważne pytania: O czym marzysz, Nikolo? W głębi serduszka Na pewno wiele pragnień ma nasza Wróżka. Z dużą nieśmiałością się do nich przyznaje: Lot samolotem, kierunek: ciepłe kraje?... O Marzycielce -księżniczce też słyszała, Sama jednak malarką zostać by chciała. Może Disneyland i spotkanie z bajkami? Lub "kąpiel" z braciszkiem w basenie z kulkami... Nikolka wierzy w magię i moc marzenia. Tylko to prawdziwe wszystko na plus zmienia. Prosi więc o czas, by szukać odpowiedzi, Co naprawdę w jej serduszku na dnie siedzi. Więc, Nikolko, do miłego zobaczenia, Pa! Poznaj sekret najskrytszego marzenia... |
|
|
Długopole Zdrój - podgórskie zdrojowisko |
|
|
|
   ---------------------------------------------------------------------------------------------- W Galerii znajdziecie najnowsze fotki z DNI DŁUGOPLA 2010 ---------------------------------------------------------------------------------------------- Sprawdź nas na NK.PL http://nk.pl/profile/34350282 DOŁĄCZ DO ZNAJOMYCH ----------------------------------------------------------------------------------------------
W 2010 roku w Długopolu nie zabraknie atrakcji! Uzdrowisko Długopole Zdrój stopniowo i skutecznie zmienia swój wizerunek. Bardziej atrakcyjna staje się także oferta spędzania czasu wolnego przez przybywających w kurorcie gości. Oto niektóre z planowanych na ten rok propozycji: Zdrowe weekendy organizowane przez Uzdrowisko Lądek – Długopole S.A. - planowane w każdą sobotę oraz w trakcie długich weekendów – treningi i spacery z instruktorami nordic walking, dodatkowe sesje suchych kąpieli w dwutlenku węgla oraz dodatkowe godziny wydawania najbardziej atrakcyjnych długopolskich zabiegów.
Dni Długopola Zdroju oraz pierwsza Polsko - Czeska Noc Świętojańska organizowana min. Przez MGOK z Bystrzycy Kłodzkiej (czerwiec 2010)
Sesje AquaAerobicu i Spinningu organizowane regularnie przez l Spa Medical „Dwór Elizy”.
Jarmark Adwentowy w Zdroju (grudzień 2010), którego głównym pomysłodawcą jest „Stowarzyszenie Razem dla Długopola Zdrój” organizowany po raz trzeci, po raz pierwszy z polsko – czeskimi akcentami.
Regularne koncerty i występy artystyczne organizowane w Pijalni Uzdrowiskowej i Kawiarni Zdrojowej – min. Orkiestry Zdrojowej, bystrzyckiego „Chóru z Gór”, lądeckiego duetu „Presto” czy wreszcie wirtuoza gitary , kłodzkiego artysty Witolda Kozakowskiego.
Otwarcie „Teatralnej – Kawiarni i Sceny” - w modernizowanym budynku dawnego kinoteatru, z zapowiadaną ciekawą ofertą kulturalną i kulinarną (czerwiec 2010).
przedruk z Gazety Kuracyjnej wiosna / lato 2010 ---------------------------------------------------------------------------------------------- |
|
|
LEGENDA O DŁUGOPOLU Ciężko się żyło kmieciom w południowej części dzisiejszej Ziemi Kłodzkiej, we włościach niejakiego Kavola z Moraw. Za ciężką harówkę na pańskim wynagradzani byli marnie. Nakładano na nich coraz większe ciężary i powinności. Wciąż rosła ilość odrobku na pańskiej a także klasztornej ziemi. Nic dziwnego, że nieraz trudno było, zwłaszcza na przednówku wykarmić wszystkie gęby w chacie. Dlatego włościanie wsi Lesica i Kamieńczyk, leżących w pobliżu uczęszczanego szlaku handlowego z Moraw na Śląsk starali się jak mogli dorobić do swych skromnych dochodów, szczególnie wtedy kiedy nie było pilnych prac w polu. A to... udzielając gościny zdrożonym kupcom, gdy zabrakło miejsc w zajazdach, a to pomagając w naprawie i stróżowaniu kupieckich wozów, pełnych wszelakiego dobra, jako ze w okolicy zbójców nie brakowało. Od tychże kupców dowiadywali się, że w innych krajach żyje się lepiej i dostatniej. A cóż im biednym kmieciom pozostało?... Tylko modlić się i pracować w pocie czoła na marny kawałek chleba. Przecież ci, którzy próbowali się buntować przeciwko złym panom kończyli żywot w mękach. Niewiele wolnego czasu pozostawało tak zapracowanym ludziom na odpoczynek i rozrywkę. Aby nieco zapomnieć o swej ciężkiej doli zbierali się od czasu do czasu na posiady, pod wiekową lipą, która szeroko rozpościerała swe konary przy zagrodzie kmiecia Lubomira. Najczęściej robili to po żniwach, kiedy było trochę więcej wolnego czasu, a i pogoda wtedy dopisywała, no i było z czego warzyć piwo, a barcie pełne były złocistego i słodkiego miodu. Dziś też spora gromada zebrała się pod lipą. Mężczyźni raczyli się wybornym piwem warzonym przez żonę Lubomira i równie wybornym syconym miodem, od starego bartnika Bożka. Niewiasty i młódź woleli owoce, osłodzone miodem napoje i słodkie kołacze. Było gwarno i wesoło. Dziewczyny pląsały z młodzieńcami, starsi zaś gaworzyli o tym i owym, zastanawiając się także czy prawdziwa jest wieść, ze będą mieli nowego pana. Nierzadko, gdy zaczynało się zmierzchać przybywał stary bajarz Wlast, którego niezwykłych opowieści słuchano z takim zapamiętaniem, ze dopiero pianie kura przypominało, że czas kończyć posiadę. Tego dnia również zjawił się dostojny starzec oznajmiając, że niesie wieść o nowym panu - Nikolausie de Gloubos, który swą siedzibę ma w zamku Szczerba w pobliskich Górach Bystrzyckich, a do którego należą rozległe dobra aż po Polanicę i Lądek. To jemu właśnie Kavol sprzedał swe ziemie. Wieść tę potwierdził i Lubomir, który powrócił właśnie z jarmarku w Międzylesiu. Otucha wstąpiła w ludzkie serca, że może nowy pan będzie lepszy, przecież mieszka jak i oni, po tej samej stronie gór. Niestety srodze się zawiedli. Nowy pan nie tylko, że nie był lepszy a jeszcze bardziej chciwy i okrutny. Zwiększył jeszcze dziesięcinę, za drobne nawet przewinienia karał dotkliwie, a na domiar złego wysyłał ich na odrobek na odległe pola, ciągnące się wzdłuż rzeki Nysy, tak odległe, że często, chcąc wykonać pracę w terminie nie wracali na noc do swych zagród, bo zbyt dużo czasu zabierała im droga. Z czasem te ziemie zaczęto nazywać długim polem. Po wielu zaś latach sprowadzeni tu koloniści zaczęli budować zagrody, zakładać wsie, a "długie pole" pobrzmiewa dziś w nazwie wsi - Długopole Dolne i Górne, także w nazwie powstałego tu, dwa stulecia temu uzdrowisku - Długopole Zdrój. |
|
|
Kilka słów o Długopolu Zdroju |
|
|
|
KILKA SŁÓW Źródła wód leczniczych odkryto tu już w XVI w., a pierwsze urządzenia zdrojowe zbudowano w 1802 r. Długopole Zdrój jest niedużym uzdrowiskiem podgórskim (400 m n.p.m.), w południowej części Kotliny Kłodzkiej, u stóp Gór Bystrzyckich w otoczonej lasami dolinie Nysy Kłodzkiej. Uzdrowisko dysponuje kilkoma szpitalami uzdrowiskowymi, bazą zabiegową i zespołem parkowo-leśnym. KLIMAT Klimat - górski, umiarkowanie bodźcowy, typowy dla górskich dolin Sudetów. Duże kontrasty dobowe, miesięczne i roczne temperatury i wilgotności względnej powietrza. Stosunkowo dobre warunki przewietrzania, mało mgieł, na dnie doliny może czasem zalegać chłodne powietrze i występować inwersja termiczna. Temperatura powietrza (średnia roczna) 6,8oC Amplitudy temperatur skrajnych 59,2oC Liczba dni z komfortem klimatycznym w roku 40 - 50% Liczba dni gorących (w roku) 22 Liczba dni bardzo mroźnych (w roku) 23 Liczba dni z opadem (w roku) 186 Średnia prędkość wiatru 2,3 m/s NATURALNE TWORZYWA LECZNICZE (WODY) - "Emilia" - 0,08% szczawa słabo mineralizowana, radoczynna - "Kazimierz" - 0,09% szczawa słabo mineralizowana, radoczynna - "Renata" - 0,12% szczawa wodorowęglanowo-wapniowo-magnezowa, żelazista, radoczynna. PROFIL LECZNICZY UZDROWISKA - Choroby układu krążenia. - Choroby układu trawienia. - Stany po żółtaczce zakaźnej. ZAKŁADY PRZYRODOLECZNICZE - Zakład Przyrodoleczniczy „Karol”. - Pijalnia Wód Mineralnych. PODSTAWOWE ZABIEGI PRZYRODOLECZNICZE - Kąpiele mineralne, suche kąpiele gazowe (CO2) zbiorowe. - Natryski wodolecznicze. - Inhalacje indywidualne. - Kuracja pitna wodami mineralnymi. |
|
Czytaj całość
|
|
|
5 milonów zł na renowację Parku Zdrojowego |
|
|
|
|
Właśnie się dowiedzieliśmy : Na Rewitalizację Parku Zdrojowego w Długopolu Zdroju przeznaczono 5 098 703,46 zł ! Wspomniana kwota to: - dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego w wysokości: 3 569 092, 42 zł - środki własne z budżetu gminy Działania obejmą w szczególności: - wykonanie alejek spacerowych, - przebudowa schodów na skarpie,
- budowa nowego ogrodzenia,
- budowa nowego oświetlenie elektrycznego,
- remont groty,
- remont altanki i stawu,
- wykonanie fontanny przy schodach |
|
|
DREWNIANE ZWIERZAKI W DŁUGOPOLU? |
|
|
|
 Przed Ośrodkiem Szkolno - Wychowawczym w Długopolu Zdroju powstał piękny ogród z drewnianymi zwierzętami. Ośrodek nosi imię „Przyjaciół środowiska”. Wychowawcy internatu wraz z dziećmi tworzą bajeczne postacie, które zdobią, bawią i edukują dzieci i młodzież z Ośrodka w Długopolu Zdroju. Wychowawczynie twierdzą, że jest to dopiero początek ich ogrodu. Z niecierpliwością czekamy na więcej. |
|
Czytaj całość
|
|
|